Kobieta
Czy wypada całować się z chłopcem w miejscach publicznych?
Na pewno milszy dla wszystkich jest widok dwojga młodych ludzi całujących się w parku czy na ulicy niż widok tychże dwojga ludzi kłócących się lub zachowujących się po chamsku względem siebie. A to się też zdarza. Rzecz w tym jednak, że odpowiedź na to pytanie zależy od motywów skłaniających dwoje młodych ludzi do publicznego okazywania sobie czułości. Czy robią to dlatego, że czując nagły przypływ miłości muszą pocałować się lub przytulić, zapominając o świecie, który na nich patrzy, czy też „zgrywają się" przytulając się i całując dlatego tylko, że taka jest moda, że tak pokazuje się miłość na filmach z Zachodu, a więc doskonale pamiętając, że ludzie na nich patrzą. W pierwszym przypadku cała rzecz jest ładna, bo szczera, spontaniczna, w drugim — wybaczcie — śmieszna, bo sztuczna i wymyślona, obliczona na efekt aktorski, co dla wszystkich jest widoczne. Ale ostatecznie decyzję o tym trzeba pozostawić samym zainteresowanym, choć na pewno ani ulica, ani poczekalnia kina, to nie najodpowiedniejsze miejsca do okazywania intymnych uczuć. Dużo też zależy od miejsca i czasu, w którym dochodzi do takiego publicznego czulenia się czy całowania. W pewnych środowiskach (np. studenckie, młodzieżowe) jest to Pr7-yjętc, w innych nie. Dlatego też nie radziłbym się całować na imieninach babci, w szkole na lekcji czy w fabryce pod okiem majstra starej daty. Zgorszenie niosłoby obudzić również takie zachowanie w zapadłej wsi, do której przyjechaliście na wczasy lub zatrzymaliście się na wyprawie autostopowej. Okazywanie czułości nie musi przecież przyjmować od razu formy pocałunku czy przytuleń. Jakże często czuląca się przed chwilą demonstracyjnie para za kilka minut raczy widownię takim budującym dialogiem: ,.Odczep się! Nie nudź! Mógłbyś się zamknąć nareszcie!", albo jeszcze brutalniejszym. Życzliwość i rycerskość względem siebie, spojrzenia i gesty, uczynność i wyróżniająca serdeczność, czułe zwracanie się do siebie są tymi wyrazami uczuć, które, także publicznie wyrażane, nigdy nie wzbudzą potępienia, a pozwalają wyrazić nieraz nawet w bogatszy sposób to, co czujecie do siebie nawzajem.“Ponieważ piszę dla dziewcząt zarówno ze wsi, jak i z miast, dla tych, które już dużo wiedzą na ten temat (choćby z lektury), jak i dla tych, które o tym nie wiedzą nic lub prawie nic, nie uniknę tego, iż część informacji wyda się wielu z Was nazbyt elementarna i oczywista. Znajdą się jednak na pewno i takie wiadomości, o których nie słyszałyście. Przywiązuję do tej książeczki wielką wagę. Nie ma bo- wiem przesady w stwierdzeniu, że decydujący wpływ na styl miłości i kształt życia płciowego wywierają kobiety, a nie mężczyźni. A jest tak dla tej prostej przyczyny, że miłość, życie płciowe i stanowiące jego ukoronowanie macierzyństwo stanowią właśnie powołanie kobiety. Kobiety też o wiele głębiej niż mężczyźni przeżywają każde niepowodzenie i klęskę w tej dziedzinie. Dlatego powinny już na początku drogi życiowej być świadome swoich w tej dziedzinie możliwości, swoich obowiązków i uprawnień.”