Reklama

Miłość

Przyjaźń

Zachowanie

Małżeństwo

Ginekolog

Częste pytania


Jak ocenić postępowanie dziewcząt ?

Takie postępowanie ocenie trzeba negatywnie, jak nega­tywnie ocenimy każdą rzecz postawioną na głowie, uży­waną wbrew jej właściwemu przeznaczeniu i sensowi. Mowa tu o bezpośrednich fizycznych pieszczotach i doty­kach, których celem jest drażnienie erotyczne, wywoły­wanie podniecenia seksualnego, wprowadzanie w stan go­towości erotycznej. W pełnym i prawdziwym współżyciu dwojga dorosłych osób, pieszczoty, dotyki i płynące z nich doznania erotyczne spełniają ważną rolę przygotowawczą do właściwego stosunku płciowego. Są więc fazą normalną, uzasadnioną fizjologicznie i psychologicznie. W wymienio­nym przypadku stają się one „sztuką dla sztuki", niczego nie poprzedzają, do niczego nie prowadzą. Pieszczoty tego typu wywołują stan podniecenia i zdenerwowania, który później nie znajduje pełnego odprężenia i rozładowania. One nie uspokajają, ale denerwują i męczą, nie łączą ludzi, ale ich dzielą wzajemną, choć najczęściej niemą, pretensją, że nie było tego najważniejszego, co znajduje się w pod­tekście takich pieszczot. Uleganie tym pieszczotom i za­bawom jest niebezpieczne również dlatego, że bardzo trud­no jest nieraz powiedzieć sobie „dość" i można bardzo łatwo przekroczyć tę barierę, której na trzeźwo i spokojnie przekraczać się nie chciało. Wrażenia erotyczne potęgują się i w miarę narastania przesłaniają trzeźwość sądu i krytyczne panowanie nad sobą. O wiele łatwiej jest nie budzić tych pragnień i po­kus, nie wywoływać podniecenia seksualnego, niż, raz je wywoławszy, zdusić je w sobie i zgasić. Jeśli to Ci się uda, będziesz niezadowolona z powodu wysiłku nerwo­wego, jakiego będzie wymagało opanowanie; jeśli Ci się nie uda — będziesz jeszcze bardziej niezadowolona, że postąpiłaś wbrew temu, co uważasz w Twoim wieku za słuszne, dopuszczalne i bezpieczne. Jeśli miłość Wasza nie przekształci się w pełne, dojrzałe uczucie, a tak najczęściej bywa z miłością nastolatków, i przestaniecie się sobą interesować, wtedy wspomnienie o tych zabawach seksualnych będzie dla Was obojga bar­dzo przykre, jako że zupełnie inaczej wyglądają te same zachowania i postępki w klimacie choćby przejściowej miłości, a inaczej kiedy przypominają je sobie osoby cał­kiem już obojętne lub wręcz niemiłe dla siebie. Jest rzeczą stwierdzoną, że przetrwanie w stanie wstrze­mięźliwości płciowej jest łatwiejsze dla dziewczyny niż dla chłopca dzięki temu, że wymaga ona rozbudzenia płciowego w wyniku praktycznych doznań seksualnych. Tego rodzaju pieszczoty i zabawy seksualne, trwając dłu­go i idąc coraz dalej mimo braku stosunku fizycznego, mogą doprowadzić do rozbudzenia płciowego, ćwicząc organizm dziewczyny do przeżywania orgazmu (szczyto­wania) w wyniku nienaturalnego drażnienia stref ciała seksualnie wrażliwych. Wtedy zaś będzie znacznie trudniej opanowywać siebie i dotrwać do tego momentu, w któ­rym na drodze bardziej dorosłego życia pojawi się ten prawdziwy i właściwy „on", z którym zapragnie się po­dzielić swoją prawdziwą miłość, lub nawet całe życie. Zdarza się również nieraz, że nawyk przeżywania orga­zmu w wyniku nienaturalnych bodźców, skierowanych na nienaturalne miejsca ciała, utrudnia później dorosłej już kobiecie uzyskiwanie pełni satysfakcji seksualnej w normalnym pożyciu małżeńskim. Komplikuje to współ­życie małżeńskie, wymaga ze strony męża uwzględniania tych nawyków, a na to nie zawsze on ma ochotę lub też po prostu nie zawsze wie o nich, gdyż żona wstydzi się 0 nich mówić. Wie, że tym samym uchyliłaby rąbka ta­jemnicy swojej własnej przeszłości seksualnej, którą wo- lała przed nim ukryć za parawanem rzekomo nie tkniętej dziewiczości. Stanowczo zdrowiej będzie dla Ciebie — zarówno pod względem fizycznym, jak psychicznym — a także na pew­no mądrzej życiowo, poczekać z takimi pieszczotami i prze­życiami, aż. osiągniesz wiek, w którym będziesz mogła żyć pełnym życiem płciowym, biorąc i dając wszystko, na co Cię stać, bez żadnych sztucznych ograniczeń. Być może zdziwiło Was, że zamiast gorszyć się takimi erotycznymi zabawami, usiłowałem przedstawić racjonalne powody, dla których nie należy im się oddawać w Waszym wieku. Nie prawiłem Wam tutaj morałów na temat ich grzesznoś­ci, jako że sam nie uważam ich za grzeszne ani za złe, jeśli występują w pełnej miłości ludzi dorosłych. Uważam je zaś za brzydkie i szkodliwe, jeśli występują przedwcześ­nie, w postaci ułamkowej, wśród osobników jeszcze nie­dojrzałych fizycznie, społecznie i moralnie do pełnowar­tościowego życia płciowego.

Cytat Dnia!

“Ponieważ piszę dla dziewcząt zarówno ze wsi, jak i z miast, dla tych, które już dużo wiedzą na ten temat (choćby z lektury), jak i dla tych, które o tym nie wiedzą nic lub prawie nic, nie uniknę tego, iż część informacji wyda się wielu z Was nazbyt elementarna i oczywista. Znajdą się jednak na pewno i takie wiadomości, o których nie słyszałyście. Przywiązuję do tej książeczki wielką wagę. Nie ma bo- wiem przesady w stwierdzeniu, że decydujący wpływ na styl miłości i kształt życia płciowego wywierają kobiety, a nie mężczyźni. A jest tak dla tej prostej przyczyny, że miłość, życie płciowe i stanowiące jego ukoronowanie ma­cierzyństwo stanowią właśnie powołanie kobiety. Kobiety też o wiele głębiej niż mężczyźni przeżywają każde niepo­wodzenie i klęskę w tej dziedzinie. Dlatego powinny już na początku drogi życiowej być świadome swoich w tej dziedzinie możliwości, swoich obowiązków i uprawnień.”