Reklama

Miłość

Przyjaźń

Zachowanie

Małżeństwo

Ginekolog

Częste pytania


Czym się różni miłość od przyjaźni?

Żartobl iwie odpowiedziałbym w ten sposób: tym, czyni gra w warcaby różni się od gry w szachy. A poważnie: miłość różni się od przyjaźni przede wszystkim intensyw­nością uczuć, przywiązania, a ponadto w przyjaźni me występuje to, co nazywamy namiętnością, erotycznym składnikiem uczuć. Możecie się więc przyjaźnić zarówno z dziewczętami, jak z chłopcami, kochać się zaś normalnie możecie tylko w chłopcach. Poza tym każda miłość chce być wyłączna, rozgrywać się tylko między dwiema osobami. Przyjaźnić się zaś moż­na w grupach liczniejszych. Przyjaciele naszych kolegów zazwyczaj zostają naszymi przyjaciółmi. Natomiast dziew­częta kochające się w tym samym co Wy chłopcu są zawsze Waszymi rywalkami. Wkroczenie każdej trzeciej osoby w związek przyjaźni może wzbogacić przyjaźń o nowe treści. Wkroczenie natomiast trzeciej osoby w związek miłosny oznacza zawsze kryzys samej miłości. Wydaje się ponadto, że w przyjaźni żąda się, aby przy­jaciel dawał nam tyle z siebie, ile otrzymuje od nas, czyli domaga się równości świadczeń. W miłości zdarza się czę­sto, że zakochani prześcigają się w świadczeniach; dziew­częta czują się szczęśliwe, gdy mogą dla ukochanego zro­bić więcej, niż same otrzymują. Wreszcie przyjaźń musi być odwzajemniona. Nikt nie darzy uczuciem przyjaźni kogoś, kto tym samym uczu­ciem się nie odwzajemnia. Kochać zaś można kogoś rów­nież wtedy, gdy miłość nasza pozostaje bez wzajemności, ba, można czasem kochać całymi latami, nie ośmieliwszy się nigdy wyznać swojej miłości. Pytacie również, czy przyjaźń może przerodzić się w mi­łość, i odwrotnie. Owszem, tak bywa. Chociaż powiedział pewien mądry Francuz, że „2 bardzo wielkich przyjaźni rodzą się całkiem niewielkie wiiłości". Może się mylił, w każdym razie nie ma tu żelaznej reguły i niesłuszne są poglądy tych, którzy twierdzą, że dziewczęta z Chłopcami w ogóle nie mogą się przyjaźnić, mogą albo się kochać w nich, albo traktować ich obojętnie. Jest bardzo wiele cennych i pięknych przyjaźni chłopców i dziewcząt, męż­czyzn i kobiet, które trwają przez długie lata i nigdy nie przechodzą w miłość. Trzeba przyznać, że przekonanie chłopców o tym, iż nie można przyjaźnić się z dziewczętami, gruntujecie czę­sto Wy dziewczęta same. Odczuwając naturalną potrzebę przekonania się o sile własnego uroku i o swej kobiecejatrakcyjności, ..uwodzicie" chłopców dla zadowolenia swej ambicji, dla sportu, czasem na złość-, po to tylko, aby od­bić chłopca koleżance. Same zaś robicie swemu chłopcu głupie i nieuzasadnione sceny zazdrości o to, że poszedł z inną do kina czy na basen pływacki, że zaprosił inną do tańca itd. Wprowadzając do czysto przyjacielskich stosun­ków zachowania i posunięcia właściwe dla miłości (i to nie najwyższej próby), jak intrygi i sceny zazdrości, same szerzycie tę fałszywą opinię, że można tylko albo się z Wa­mi kochać, aibo traktować Was obojętnie. Niektóre z Was zresztą specjalnie starają się wymusić na chłopcu dekla­racje miłosne, aby mieć pewność, iż podbój się udał, i w ten sposób uczą ich łatwego i nieodpowiedzialnego używania w przyszłości słowa ..kocham". W każdym okresie życia takie związki przyjaźni stano­wią ważny składnik dobrego samopoczucia, a szczególnie w wieku młodzieńczym, kiedy osamotnienie i opuszczenie jest najgorszym wrogiem. Miejcie więc jak najwięcej ko­legów i koleżanek, przyjaciół i przyjaciółek i nie starajcie się przekształcać tych związków przyjaźni w miłość, ani też nie upatrujcie w każdym chłopcu, który wyciągnie do Was po przyjacielsku rękę, kandydata do flirtu czy mi­łości. Starałem się tutaj rozróżnić uczucia miłości i przyjaźni, ale nie wynika z tego oczywiście, aby były to uczucia w jakiś sposób przeciwstawne. W każdej miłości istnieją elementy głębokiej przyjaźni, a im miłość ta jest dojrzal­sza, tym więcej w niej przyjaźni i solidarności, mniej zaś przemijających elementów namiętności i gwałtownego po­żądania. Rozróżnienie tych dwóch uczuć uważam za celo­we, a to po to, żeby nie mieszać ich ze sobą i nie sądzić, że każda chłopięca przyjaźń, którą udało się Wam po­zyskać, upoważnia Was do tych oczekiwań i planów, do jakich daje prawo dorosłej kobiecie dopiero prawdziwa i dojrzała miłość.

Cytat Dnia!

“Ponieważ piszę dla dziewcząt zarówno ze wsi, jak i z miast, dla tych, które już dużo wiedzą na ten temat (choćby z lektury), jak i dla tych, które o tym nie wiedzą nic lub prawie nic, nie uniknę tego, iż część informacji wyda się wielu z Was nazbyt elementarna i oczywista. Znajdą się jednak na pewno i takie wiadomości, o których nie słyszałyście. Przywiązuję do tej książeczki wielką wagę. Nie ma bo- wiem przesady w stwierdzeniu, że decydujący wpływ na styl miłości i kształt życia płciowego wywierają kobiety, a nie mężczyźni. A jest tak dla tej prostej przyczyny, że miłość, życie płciowe i stanowiące jego ukoronowanie ma­cierzyństwo stanowią właśnie powołanie kobiety. Kobiety też o wiele głębiej niż mężczyźni przeżywają każde niepo­wodzenie i klęskę w tej dziedzinie. Dlatego powinny już na początku drogi życiowej być świadome swoich w tej dziedzinie możliwości, swoich obowiązków i uprawnień.”