Reklama

Miłość

Przyjaźń

Zachowanie

Małżeństwo

Ginekolog

Częste pytania


Czy małżeństwo to rzecz ważna i czy każda kobieta musi wyjść za mąż?

Nie każda kobieta musi wyjść za mąż i nie każda wycho­dzi, jednak ilekroć dzieje się tak, że kobieta nie wychodzi za mąż, uważamy to za jakiś — uzasadniony przez różne czynniki — wyjątek od reguły. W roku 1960 było w stanie zamężnym 82,2% kobiet w wieku 25 — 29 lat, 85.7% w wieku 30 — 34 lat i 84,5% w wieku lat 35 — 39. Liczby te wskazują na powszechność wstępowania w związki małżeńskie przez kobiety. Można więc powiedzieć, że w wieku dorosłym tylko jedna na każde 6 kobiet nie po­zostaje w związku małżeńskim. Zgodnie z tą zasadą rów­nież spośród Was, czytelniczek tej książki, 5 na każde 6 ma w perspektywie małżeństwo i własną rodzinę. Wśród mężczyzn odsetki żonatych były jeszcze wyższe, co wiąże się ze znaczną przewagą liczebną kobiet w roczni­kach przetrzebionych w latach wojny (głównie jeśli chodzi 0 mężczyzn). Dla kobiety sprawa małżeństwa jest bardzo ważna, gdyż umożliwia w najbezpieczniejszych, najdogodniejszych 1 najlepiej dostosowanych do jej potrzeb psychicznych warunkach wydanie na świat i wychowanie dzieci. Ma­cierzyństwo, pragnienie posiadania własnego dziecka, jest naturalnym pragnieniem każdej kobiety. Dopiero wy­dawszy pierwsze dziecko na świat, zamyka ona pełny cykl swojego przeznaczenia jako kobiety i osiąga pełnię właści­wych jej płci przeznaczeń. W realizowaniu tej wielkiej swojej misji kobieta speł­nia znakomitą większość zadań sama. Mężczyzna jest tylko czynnikiem sprawczym ciąży, a potem gwarantem po­myślnych warunków dla przebycia ciąży, odbycia porodu i wychowania dziecka. W porównaniu z wagą tej misji, w psychice większości kobiet to, co rozgrywa się między nią a mężem w dziedzinie seksualnej, staje się drugorzędne wobec tego, co wytwarza się między nią i dzieckiem. Stąd nieraz mężczyźni bywają wręcz zazdrośni w stosunku do własnych dzieci, które — ich zdaniem — zabierają uczu­cia kobiety im należne i zajmują naczelne miejsce w całej jej świadomości i uczuciowości. Świat ludzki, w którym by nagje zabrakło mężczyzn, mógłby się odrodzić, gdyby pozostało przynajmniej kilka kobiet będących w ciąży w momencie katastrofy. Świat, w którym nagle zabrakłoby kobiet, wymarłby w ciągu jednego pokolenia. Oto różnica, która wyznacza wagę ko­biet w życiu ludzkości i ważność macierzyńskiej misji, którą macie w przyszłości spełnić. . Wszystko inne — bezspornie wielkie zasługi społeczne, zawodowe, naukowe czy artystyczne kobiet — to rzeczy G7 drugorzędne w porównaniu z tą wielką, decydującą dla istnienia samego gatunku ludzkiego, funkcją macierzyń­ską, w której nikt nie może ich zastąpić. Dlatego to małżeństwo stanowi sprawę znacznie waż­niejszą w życiu kobiet niż mężczyzn, dlatego też decyzja o małżeństwie wymaga od kobiety jeszcze większej niż od mężczyzny rozwagi i dojrzałości. Dopóki dwoje ludzi żyje razem bez dzieci, tworzą tylko małżeństwo. Kiedy zjawia się pierwsze dziecko, związek małżeński przeobraża się w jakościowo różną komórkę społeczną — w rodzinę. I tak jak trzeba baczyć, aby nie zawierać małżeństwa bez zasta­nowienia i rozwagi, tak też trzeba z równą odpowiedzial­nością i rozwagą podejmować decyzję o przeobrażeniu małżeństwa w rodzinę. Z chwilą pojawienia się dziecka niepomiernie bowiem wzrastają obowiązki moralne małżonków: podczas gdy to, co działo się w małżeństwie, było tylko ich prywatną sprawą, to co dzieje się w rodzinie, staje się już sprawą społeczną (ze względu na interes dziecka), a przeto wcho­dzi tu w grę zarówno moralność, jak prawo (kodeks ro­dzinny, cywilny, karny).

Cytat Dnia!

“Ponieważ piszę dla dziewcząt zarówno ze wsi, jak i z miast, dla tych, które już dużo wiedzą na ten temat (choćby z lektury), jak i dla tych, które o tym nie wiedzą nic lub prawie nic, nie uniknę tego, iż część informacji wyda się wielu z Was nazbyt elementarna i oczywista. Znajdą się jednak na pewno i takie wiadomości, o których nie słyszałyście. Przywiązuję do tej książeczki wielką wagę. Nie ma bo- wiem przesady w stwierdzeniu, że decydujący wpływ na styl miłości i kształt życia płciowego wywierają kobiety, a nie mężczyźni. A jest tak dla tej prostej przyczyny, że miłość, życie płciowe i stanowiące jego ukoronowanie ma­cierzyństwo stanowią właśnie powołanie kobiety. Kobiety też o wiele głębiej niż mężczyźni przeżywają każde niepo­wodzenie i klęskę w tej dziedzinie. Dlatego powinny już na początku drogi życiowej być świadome swoich w tej dziedzinie możliwości, swoich obowiązków i uprawnień.”