Kobieta
Czy istnieje jakaś recepta na idealnego męża?
Było wiele prób opracowywania takich recept przez rozmaitych naukowców. W Ameryce skonstruowano nawet specjalny komputer (tzw. mózg elektronowy), którego za- daniem ma być kojarzenie idealnie dopasowanych par małżeńskich. I tak na ogół psychologowie sądzą, ze najlepiej pasują do siebie ludzie podobni do siebie (np. oboje lubią życie towarzyskie poza domem, albo oboje są domatorami). Doświadczenie wskazuje jednak, że nie brak szczęśliwych małżeństw opartych nie na podobieństwie, ale na przeciwieństwie, np. on wrażliwy i niezaradny, romantyczny i marzycielski, ona. energiczna, zaradna, władcza i opit-kuńcza. Dlatego też nie wierzcie w istnienie niezawodny, u i ecept naukowych na idealnego męża, zwłaszcza że wszystkie one opierają się na błędnym założeniu, iż ludzie alł*o są dobrze dobrani do siebie już na progu małżeństwa, albo nie dopasują się nigdy. Naprawdę zaś ludzie zmieniają się ogromnie i dopasowują już. w trakcie małżeństwa, w wyniku wieloletniego współżycia, zarówno pod względem umysłowym (zainteresowania, wiedza), jak ti Ż charakterologicznym i moralnym. Tym, co na pewno warunkuje pomyślny dobór małżeński, jest moralna wartość obu partnerów, podobny poziom kultury i intelektu oraz szczere uczucie bezinteresownej miłości, gwarantujące z obu stron pragnienie czynienia wzajemnych ustępstw i dostosowywania się do tego, co jest niezbędne dla szczęścia drugiej osoby. Przy istnieniu tych warunków wszystkie początkowe różnice i tarcia z czasem ulegną złagodzeniu, oboje zaś, niepostrzeżenie dla siebie, będą się cora'z bardziej do siebie upodabnia'-. Ponadto też trzeba uznać, że nie ma jednego i ogólnego ideału męża dla wszystkich kobiet. Ten sam mężczyzna, który może dać szczęście jednej kobiecie, może stworzyć piekło drugiej. Co więcej, kiedy przychodzi prawdziwa miłość, skłaniająca dziewczynę do małżeństwa, bardzo często okazuje się, że ten rzeczywisty wybraniec niczym nie przypomina modelu wytworzonego przez tę samą dziewczynę wcześniej. Co dziwniejsze, kobiety takie bywają z tynii — według ich pojęć — zupełnie nieidealny-mi mężami bardzo szczęśliwe. Trzeba zresztą powiedzieć, że ów ideał sprawdza się W rozmaity sposób w rozmaitych sytuacjach. Oto ktoś okazał się fajtłapą i niedołęgą w czadach zwykłych i spokojnych, aż gdy przyszły ezasy dramatycznych napię< i niebezpieczeństw, ujawnił nagle zalety i walory nawet nie przeczuwane przez żonę. Inny, który nie był ani zbyt atrakcyjny, ani zbyt aktywny jako partner seksualny, nieoczekiwanie ukazuje niezwykłe i godne podziwu walory jako ojciec, opiekun zony i rodziny, kiedy zjawiły su; dzieci i nowe, poważne obowiązki. Bywa oczywiście także odwrotnie. Ponieważ zas życie trwa dostatecznie długo, żeby zaistniały w nim rozmaite możliwe okoliczności (zdrowie i choroby, szczęście i nieszczęście, powodzenie i niepowodzenie), każdy walor mężczyzny będzie miał okazji; przejawie się w trakcie współżycia (podobnie jak każdy jego mankament i słabość). Nie można wtedy wymagać od mężczyzny tego, czego nie wymaga się nawet od konia: aby był jednocześnie silnym pociągowym zwierzęciem i rączym wyścigowym rumakiem. Nikt nie jest ideałem we wszystkim, wystarczy gdy jest dobry czy doskonały w części swoich zadań i przeznaczeń, a w naszej sympatii i miłości dla niego znajdziemy zawsze pobudkę do wybaczenia mu tego, w czym jest słabszy lub wręcz niedobry.“Ponieważ piszę dla dziewcząt zarówno ze wsi, jak i z miast, dla tych, które już dużo wiedzą na ten temat (choćby z lektury), jak i dla tych, które o tym nie wiedzą nic lub prawie nic, nie uniknę tego, iż część informacji wyda się wielu z Was nazbyt elementarna i oczywista. Znajdą się jednak na pewno i takie wiadomości, o których nie słyszałyście. Przywiązuję do tej książeczki wielką wagę. Nie ma bo- wiem przesady w stwierdzeniu, że decydujący wpływ na styl miłości i kształt życia płciowego wywierają kobiety, a nie mężczyźni. A jest tak dla tej prostej przyczyny, że miłość, życie płciowe i stanowiące jego ukoronowanie macierzyństwo stanowią właśnie powołanie kobiety. Kobiety też o wiele głębiej niż mężczyźni przeżywają każde niepowodzenie i klęskę w tej dziedzinie. Dlatego powinny już na początku drogi życiowej być świadome swoich w tej dziedzinie możliwości, swoich obowiązków i uprawnień.”