Reklama

Miłość

Przyjaźń

Zachowanie

Małżeństwo

Ginekolog

Częste pytania


Czy to prawda, że są takie, dni, kiedy kobieta nie może zajść w ciążę?

Prawda. Jeśli wrócisz do pytania 44, to przypomnisz sobie, że w całym 28-dniowym cyklu miesięcznym są teoretycz­nie tylko dwa dni, kiedy zapłodnienie może się dokonać, a mianowicie dni okresu jajeczkowania. Kłopot z tym, że nie wiadomo dokładnie, kiedy te dni u danej kobiety w da­nym miesiącu wypadają. Toteż lekarze zalecają przedłużać okres wstrzemięźliwości do 8 dni (4 dni przed i 4 dni po przypuszczalnym okresie jajeczkowania). Chodzi tu o tzw. kalendarz małżeński i regulowanie urodzin metodą Ogino-Knausa. Trzeba z góry uprzedzić, że metoda to dość zawodna, gdyż w cyklu miesiączkowym tej samej kobiety zachodzą na skutek przeżyć psychicz­nych, chorób, przemęczania itp. poważne wahania czasu, podczas gdy zasadą tej metody jest unikanie współżycia płciowego w okresie jajeczkowania. W całym cyklu mie­siączkowym, trwającym przeciętnie 28 dni (od pierwszego dnia krwawienia do dnia, w którym nastąpiło następne krwawienie), istnieje przypuszczalnie tylko jeden 24-go­dzinny okres, w którym kobieta może zostać zapłodniona. Ten okres przypada najczęściej w środku cyklu, tzn. oko­ło 14. jego dnia (licząc jako dzień pierwszy, dzień po­czątku krwawienia miesięcznego). Teoretycznie więc, przy regularnym cyklu miesiączkowym, zapłodnienie może do­konać się tylko w 14. i 15. dniu cyklu. Nie wystarczy jed­nak powstrzymać się od współżycia tylko w tych dwóch dniach, trzeba bowiem pamiętać, że plemniki, które do­stały się podczas stosunku płciowego do narządu rodnego kobiety, potrafią żyć 2 — 3 doby. Ponadto uwzględniać trzeba możliwość nieznacznych wahań okresu jajeczkowa­nia. Dlatego też lekarze rozszerzają ,,czas płodny" na okres 7 — 8-dniowy, w którym trzeba powstrzymać się od stosunków płciowych. W zależności od długości cyklu miesiączkowego, który u poszczególnych kobiet może wa­hać się od 21 do 33 dni, ułożono następujący kalendarzyk ,,dni płodnych". (Uwaga: kolejność dni liczy się zawsze od pierwszego dnia ostatniej miesiączki). w których obowiązuje wstrzemięźli- Kto w ogóle nie może liczyć na kalen­darzyk małżeński? dziewczęta bardzo młode, które dopiero niedawno zaczęły miesiączkować, bo ich cykl jeszcze nie jest ure­gulowany; kobiety, które przebyły poród lub poronienie, do czasu pełnego uregulowania się ich cyklu miesięcznego; kobiety o nieregularnym i zmiennym cyklu mie­sięcznym; kobiety przystępujące do stosunku w stanie niezwy­kle silnego podniecenia seksualnego (powrót męża po dłu­giej nieobecności, stosunek z innym mężczyzną), bo u nich zapłodnienie może nastąpić tuż po miesiączce lub przed nią. Pomocnicze sposoby określania okre­su jajeczkowania. Prócz kalendarzyka małżeńskiego pomocnicze znaczenie może mieć, przynajmniej u niektórych kobiet, obserwo­wanie następujących objawów: nieznaczne bóle w środku cyklu, towarzyszące u nie­których kobiet procesowi jajeczkowania (jednak łatwo jest pomylić te bóle z jakimś innym bólem, np. wyrostka robaczkowego); mierzenie rannej ciepłoty ciała, która w okresie ja­jeczkowania podnosi się o kilka dziesiętnych stopnia (za­miast 36,6 °C, jest wtedy 36,8° lub 36,9°). Co kobieta musi przedsięwziqć, zanim zacznie polegać (też ostrożnie) na kalenda­rzyku Ogino-Knausa? Zaznaczać przynajmniej przez 8 miesięcy w kalendarzy­ku dni początku wszystkich miesiączek, uważając za dzień pierwszy miesiączki nie dzień pojawienia się zwiastunów (pojedyncze krople krwi lub wzmożone brunatne wydzieli­ny), lecz dopiero ten, w którym krwawienie zaczyna się w jego normalnych rozmiarach i nasileniu. Dopiero taka 8-miesięczna obserwacja upewnia kobietę co do rzeczy- wistej długości jej cyklu i jej regularności. Następne mie­siączki muszą być równie skrupulatnie notowane w celu obliczenia okresu dni płodnych. Mimo tych wszystkich środków ostrożności nie można metody Ogino-Knausa traktować z pełnym zaufaniem i należy uważać ją raczej za metodę pomocniczą przy sto­sowaniu innych środków antykoncepcyjnych (kremy plem­nikobójcze, krążki, pesary, prezerwatywy, globulki plem­nikobójcze, dopochwowe tabletki antykoncepcyjne itd.). Szczegółowe pouczenia w tej dziedzinie przynoszą liczne broszury Towarzystwa Planowania Rodziny.

Cytat Dnia!

“Ponieważ piszę dla dziewcząt zarówno ze wsi, jak i z miast, dla tych, które już dużo wiedzą na ten temat (choćby z lektury), jak i dla tych, które o tym nie wiedzą nic lub prawie nic, nie uniknę tego, iż część informacji wyda się wielu z Was nazbyt elementarna i oczywista. Znajdą się jednak na pewno i takie wiadomości, o których nie słyszałyście. Przywiązuję do tej książeczki wielką wagę. Nie ma bo- wiem przesady w stwierdzeniu, że decydujący wpływ na styl miłości i kształt życia płciowego wywierają kobiety, a nie mężczyźni. A jest tak dla tej prostej przyczyny, że miłość, życie płciowe i stanowiące jego ukoronowanie ma­cierzyństwo stanowią właśnie powołanie kobiety. Kobiety też o wiele głębiej niż mężczyźni przeżywają każde niepo­wodzenie i klęskę w tej dziedzinie. Dlatego powinny już na początku drogi życiowej być świadome swoich w tej dziedzinie możliwości, swoich obowiązków i uprawnień.”